„I tak oddasz mi swój talerz”

Renoma 1Wrocławskiej Renomy nie trzeba nikomu przedstawiać. Dobrze, nikomu na Dolnym Śląsku. To dom handlowy istniejący od ponad 87 lat i różniący się od wszystkich powstałych współcześnie klimatem i niepowtarzalnym stylem. Czy jest pięknie? Ładnie? Według mnie nie. Ale na pewno jest inaczej. W końcu to ścisłe centrum miasta. Na Rynek kilka minut. A w samej Renomie jak w każdej tego typu placówce sklepy, sklepy, sklepy, usługi. Czytaj dalej

Opublikowano Na bieżąco | Otagowano , , , | Skomentuj

Jesteśmy z Wami. Nie tylko 8 Marca

8 marca

Opublikowano Na bieżąco | Skomentuj

Cztery lata bloga za mną, dzieje się, a ja zajęty…

4 lata blogaDawno już nie miałem takiego nawału zajęć, by nie mieć czasu na bloga. Tak dalece nie mieć, że przeoczyłem czterolecie istnienia mojej witryny. Co prawda tylko o kilkanaście dni, ale jednak… Debiutowałem 10 lutego 2013 roku tym wpisem, a potem samo już jakoś poszło. Nie będę się rozpisywał o historii. Ani o planach. Tyle tylko, że w najbliższych dniach artykuł, a właściwie scenka z wrocławskiej Renomy. Myślałem, że niewiele mnie ruszy.

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano | Skomentuj

Kolumna aut z Beatą Szydło uczestniczy w wypadku

Normalnie włączam telewizor o 19.00 na Fakty. Kiedyś były to Wiadomości, ale od czasu jak rządzi nimi Kura oszczędzam sobie nerwów. Tak też było i dzisiaj – 10 lutego 2017 roku. W czasie wydania obwieszczono o wypadku z udziałem rządowych aut. Pokazano 12-to sekundową zajawkę, gdzie głównym elementem przekazu były niebieskie światełka służb ratunkowych. Czytaj dalej

Opublikowano Na bieżąco | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Dziewczyna z pociągu

Dziewczyna z pociąguPociąg 4805 do Świnoujścia wjeżdża na małą stację w Obornikach Śląskich punktualnie. Ostatnio często korzystam z usług kolei, potykam się o totalne wtopy, ale też coraz częściej jestem zadowolony. Moja podróż do Szczecina, kolejna, rozpoczyna się bez większych przygód. Znany mi wagon numer 13 (kupując miejsce mam wpływ tylko na lokalizację: okno, środek lub korytarz, nic więcej), miejsce przy oknie właśnie. Czekają mnie dobrze ponad cztery godziny jazdy. Ale po co jest komputer i internet? Wiem, w moim wieku takie nowości lekko nie przystoją. Olewam. Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , | Skomentuj

Sen o Warszawie

Pałac Kultury i NaukiJak dobrze pójdzie, PiS niebawem rozszerzy granice administracyjne naszej stolycy. Zamiast jeździć na nieco ponad 500 km2, będziemy odwiedzać obszar większy nawet od Moskwy. Myślę, że Putin blednie ze strachu na myśl, że jego sen o Moskwie, największej, już nie będzie aktualny. Czytaj dalej

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano , , | Skomentuj

Hej kolęda, hej kolęda deska!

Styczeń właściwie kończy się. Jakoś żegnamy go bez żalu, zimny taki był i trochę śniegiem sypnęło. Tego nie było od dawna, co w łatwy sposób zasygnalizowali nasi sojusznicy z USA, powodując liczne stłuczki zimą spowodowane. No bo kto w Kalifornii widział śnieg i mrozy? Do tego chóru trzeszczących blach dołączyła się autostrada A1 i minister Macierewicz, spieprzający jak dziad z miejsca spowodowanego przez jego karawanę wypadku. Czytaj dalej

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano , , , | Skomentuj