Niebawem na blogu…

Już po 19 września mój tekst o walce o morfine, o godność i o to, by bezdusznośc moich „opiekunów” pozwoliła przeżyć bez bólu choćby kilka godzin.

(Literówki wynikają z edytora mojej komórki)

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano | 2 komentarzy

Mój głos w sprawie Rimini

UchodźcyCała Polska żyje tragedią z Rimini. Nie tylko zresztą Polska. Internauci w Europie zastanawiają się, jak długo jeszcze będziemy narażeni na poprawną rasowo i politycznie konieczność narażania się na nieprzewidywalne zagrożenia przybywających do Europy imigrantów, uchodźców i zwyczajnych bandytów. Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

Rady i porady ekstremalne, czyli ludzie piszą, a ja odpowiadam

Od dawna już nie było wystarczającej ilości maili, na które chciałbym móc na łamach bloga odpowiedzieć. Dzieje się tyle we współczesnym świecie, i to z tak przenikliwą jasnością, że tylko krańcowy idiota nie połapałby się we wszystkich dobrych zmianach. A ten blog dla idiotów nie jest. Ok, do dzieła więc. Czytaj dalej

Opublikowano Na bieżąco | Otagowano | Skomentuj

Warszawa na chwilę odpuściła

Pałac Prezydencki 22 lipca 2017Powinienem tu być cały czas. Nie 22 lipca 2017 roku, a od chwili kiedy zaczęły się „sądowe” protesty. Nie byłem, bo też od Wrocławia do Warszawy spora odległość, którą trudno pokonać w rozsądnym czasie. Śledząc całe zamieszanie – oględnie mówiąc – wokół sejmowych zakusów na wolne sądy powoli popadałem w marazm. Niestety, widać że nowy rząd, wybrany przez suwerena w wolnych wyborach nie robi tego co mu wolno, a to co chce i to szybko. Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , | Skomentuj

Chce mi się płakać

AutostopKiedyś krążył taki dowcip: Jak w Polsce było za Gomółki, Gierka i Jaruzelskiego? Otóż za Gomółki jak tramwaju. Jedni wisieli, drudzy siedzieli. Za Gierka jak w autobusie. Jeden kierował, ale wszyscy się trzęśli. A za Jaruzelskiego jak w samolocie. Niby było wygodnie, tylko się rzygać chciało. Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , | Skomentuj

Te dźwięki wywołują w ludziach agresję i złość

Pan Jerzy słynie w okolicy jako dobry człowiek. Taki co i pogada, i uśmiechnie się, i jak trzeba pomoże. Ale zawsze gdzieś jest ta łyżeczka dziegciu, która dobrą sławę przykrywa złą. Bo oprócz miłego stylu bycia w pana Jurka często wstępuje cholera. I to w sytuacjach, które dla innych są całkowicie niezrozumiałe, ba, niezauważalne. Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , , , , , , | 2 komentarzy

Przepis na chleb, który możesz modyfikować sam

ChlebRzadko bawię się w publikowanie na swoim blogu artykułów o zabarwieniu kulinarnym. Choć w białej czapce na głowie występuję w domowej kuchni codziennie, to jednak uważam, że kucharz ze mnie przeciętny, choć czasami także z duszą eksperymentatora. Od jakiegoś czasu idę w kierunku samowystarczalności w zakresie podstawowych artykułów gospodarstwa domowego. Staram się zrobić to co można samemu, by nie psuć sobie i tak poharatanego już zdrowia. Mam więc swoje warzywa, „swoje” jajka od okolicznych kur, robię pieczywo, czasami dietetyczne ciastka, i ostatnio, o czym jeszcze napiszę, mydło. A, do podlewania ogrodu używam swojej wody. Jeżeli chcecie zobaczyć, jak złapałem ponad 2 m3 deszczówki, zapraszam na film tutaj.

Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , , | Skomentuj