Miesięczne archiwum: Lipiec 2017

Warszawa na chwilę odpuściła

Powinienem tu być cały czas. Nie 22 lipca 2017 roku, a od chwili kiedy zaczęły się „sądowe” protesty. Nie byłem, bo też od Wrocławia do Warszawy spora odległość, którą trudno pokonać w rozsądnym czasie. Śledząc całe zamieszanie – oględnie mówiąc … Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , | Skomentuj

Chce mi się płakać

Kiedyś krążył taki dowcip: Jak w Polsce było za Gomółki, Gierka i Jaruzelskiego? Otóż za Gomółki jak tramwaju. Jedni wisieli, drudzy siedzieli. Za Gierka jak w autobusie. Jeden kierował, ale wszyscy się trzęśli. A za Jaruzelskiego jak w samolocie. Niby … Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , | Skomentuj