Miesięczne archiwum: Październik 2013

No woman, no drive

O kobietach za kółkiem napisano setki tysięcy słów. Wśród pochlebnych opinii królują te, zwracające uwagę na bezpieczną jazdę, spokojną, bez agresji. Po drugiej stronie lustra gromadzą się wszystkie inne. Złe. Nawet owa „spokojna jazda” jest wymawiana z przekąsem, bo przecież … Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , | 1 komentarz

Posypało im się wszystko…

Pani Magda na oko ma najwyżej 30 lat. Niezbyt szczupłej, wręcz klockowatej budowy ciała kobieta miała za sobą trudną przeszłość. Od początku dorosłego życia bezrobotna, związała się z podobnym jej chłopakiem. Mężem. Urodziła córeczkę. Do niedawna kobieta mieszkała w socjalnym … Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , , , , | Skomentuj

Smoleńsk, Macierewicz i nauczycielka z czternastolatkiem

Afera goni aferę. Jeśli na chwilę przycicha nagonka na PO, PiS lub kościół, to powstałą tak lukę wypełnia kłamstwo profesora Rońdy. Gdy mówi się o złamanej brzozie w kontekście zdjęć satelitarnych, to równolegle, dla żądnych sensacji serwuje się obraz rozpasanej … Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , , | 1 komentarz

Ekstremalne porady – odsłona czwarta

Świat pędzi na złamanie karku. Coraz mocniej osadzone tempo życia, coraz większe problemy nurtujące zarówno dzieci jak i ich rodziców czy dziadków sprawiają, że zaczynamy się gubić w otaczającym nas świecie. Piszą do mnie zarówno kilkulatkowie jak i ludzie z … Czytaj dalej

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano , | 1 komentarz

Moją furą stał się wózek inwalidzki

Jak każdy facet miałem kiedyś swoje marzenia. Takie śmieszne dla wielu. Dla mojej dziewczyny też. Chciałem  mieć dobry zegarek. Markowy. Spora kasa. Chciałem mieć także dobre stereo w samochodzie. Jeździłem wtedy tirem. I motor mieć chciałem. Konkretną, fajną maszynę, jakieś … Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , , , | 14 komentarzy

Zawsze będzie dużym chłopcem

Myślę, że każdy facet ma okresy. No nie takie, jakie się teraz wam po głowach tłuką. Chodzi mi o dorastanie i potem, jeśli uda się mu dorosnąć, tak gdzieś po pięćdziesiątce. No nie takiej pięćdziesiątce, jaka teraz się po głowie … Czytaj dalej

Opublikowano Na bieżąco | Otagowano , , , | Skomentuj

Mój dyrektor to świnia

Nie wszyscy szefowie są kochani przez podwładnych. Zaryzykuję stwierdzenie, że w większości uczucie, jakimi obdarzają ich pracownicy dalekie jest od braterskiej miłości bliźniego i altruistycznej chęci sypania kwiatów pod nogi w czasie przemarszu korytarzem. Dzieje się tak z kilku względów, nad którymi … Czytaj dalej

Opublikowano Na bieżąco | Otagowano , | 2 komentarzy