Piotrowicz vs ubecja?

Nynek 2Stanisław Piotrowicz, niewątpliwa ikona partii obecnie rządzącej, bryluje w mediach. I zależnie od samych mediów albo jest krytykowany, albo gloryfikowany. Już nie mam sił na życie sprawami naszego kraju, więc nie będę się za mocno podniecał pociągłą twarzą pana posła. Czytaj dalej

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano | Skomentuj

W tym domu straszy

okladka endOstatnio życie nabiera tempa. Moje życie, życie kraju. O ile kiedyś starałem się zrozumieć co jest grane, o tyle dzisiaj nie próbuję. Od momentu przejęcia władzy przez PiS moja ufność w rządzących, którzy kierują się wyłącznie dobrem państwa wielokrotnie była podważana, a obecnie legła w gruzach. Jeszcze nie tak dawno namiętnie słuchałem Tok-FM, Wiadomości, Panoramy, Faktów uważając je za obiektywne źródło dziennikarskiej informacji. Kiedy zaczęło się panowanie partii Kaczyńskiego, natychmiast zauważyłem różnicę w przekazie mediów publicznych v.s. media niezależne. Czytaj dalej

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano , , , | 2 komentarzy

Gdzie są drogowcy?

Zima 2016Wieszanie psów na drogowcach stało się naszym narodowym sportem. Jest trendy poużywać sobie gdy spadnie pierwszy śnieg i nieco białego puchu zmienia warunki jazdy na drogach. Oczywiście zakładam, że wszyscy kierowcy są do zimy przygotowani i wszyscy mają auta odziane w zimowe kapcie, o grubości bieżnika co najmniej 1,6 mm. Jednak wczoraj, wracając po karkołomnej ponadsześćsetkilometrowej podróży w pięciokącie Oborniki Śląskie – J. Góra – Liberec – Hradec Kralove (oba miasta w Czechach) – J. Góra – Oborniki Śląskie tą wiarę zgubiłem. Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | 4 komentarzy

Pet, fura i tani szpan

A we WrocławiuWłaściwie to nie chce mi się pisać. Bo skoro na ten temat popełniłem już ze dwie publikacje, to pewnie trzecia przejdzie niezauważona. Ale troszkę sobie poużywam. Otóż kilka dni temu jechałem w kierunku wrocławskich Bielan. Za mną coś huczało. W mieście to normalka, choć raczej takie dźwięki wydają dwugarowe choppery. Latem. Na ulicy Swobodnej ustawiłem się na środkowym pasie, przede mną kilka aut, mój prawy pas był nieco mniej zastawiony. W ryku silnika z widocznym ostrym hamowaniem zatrzymał się na nim czerwony pontiac. Czytaj dalej

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano , , , | Skomentuj

Zgasła tak, jak gaśnie płomyk świecy…

Roza1 marca tego roku roku zamieściliśmy artykuł o ciężko chorej pani Jadwidze z prośbą o pomoc. Walczyła o życie do teraz. Odeszła. Smutek. Żal. Cierpienie bliskich. Nic nie jest wytłumaczeniem śmierci prócz naturalnego odejścia ze starości. Więc nic nie tłumaczy, dlaczego musiała umrzeć. Dzielna do samego końca, tak jak jej Rodzina. Pani Jadwigo…*

*Z marcowego artykułu zostały usunięte wszystkie dane osobowe, na których publikację w tamtym czasie miałem zgodę. Także zdjęcie.

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Skomentuj

Nie rzucę ziemi, skąd mój ród

19 listopada 2016 roku. Nie umiem się powstrzymać od dokonania dzisiejszego wpisu. Cały tydzień miałem bardzo intensywny i obfitujący w przeżycia – te dobre, ale i te złe. Więc kiedy dobiegał końca, kiedy rozpoczął się weekend, odetchnąłem z ulgą wierząc, że prócz jutrzejszego kaca już nic złego więcej przytrafić się nie może. Nic bardziej mylnego, może. Oto bowiem posłanka PiS, Beata Mateusiak-Pielucha chce mnie wysłać do ateistanu. Gdzieś w piz..u, razem z niewiernymi, czyli wyznającymi inną wiarę psami. Jakby tego było mało, prezydent Polski, kraju mającego w konstytucji rozdział Państwa od Kościoła uczestniczy w intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski i Pana. Czytaj dalej

Opublikowano Klawo jak cholera | Otagowano , , , , , | 4 komentarzy

Dzielenie się sobą jest sensem istnienia każdego z nas

Ku DobremuMózg to miejsce, gdzie powstają myśli. Mózg to miejsce, gdzie powstaje ekspresja. Pragnienia, plany działania. Czym więc jest ludzkie ciało? Jest tym, co pozwala wyrazić myśli i ekspresje, zrealizować plany i spełnić marzenia. Ale ludzkie ciało bywa zawodne. Bywa, że choruje. Że nie pozwala na to, czego chcemy. Blokuje nas. Potrafi powalić na ziemię lub sparaliżować, czy w inny sposób odmówić posłuszeństwa. Nieważne czy jesteśmy dzisiaj zdrowi, czy od urodzenia z niepełnosprawnością. Czujemy kiedy boli. Śmiejemy się, kiedy jest wesoło. I płaczemy w smutku. Czytaj dalej

Opublikowano Jerzy Wilman przedstawia | Otagowano , | Skomentuj